Grzegorz Braun i Pan Nikt – “Polska rośnie w siłę, a ludzie żyją dostatniej”. Część II – MONACHIUM 2018

MONACHIUM 2018

Układ Monachijski zawarty za plecami Polaków przez Kaczyńskiego z “państwem wewnętrznym”, tj. Izraelem z 27 czerwca 2018 r. jest zwyczajną zmową, ustawką, której konsekwencje mogą być wielopoziomowe. Po pierwsze: ktoś w Polin, w ramach inspirowanej i sterowanej akcji a to DIA, a To Amanu, a to GRU lub BND, czy MI6 może się wkurzyć na to upodlenie Narodu i odwinąć się boleśnie i znacząco. Może to być akt terroru Polskiej Podziemnej Partii Narodowej lub innego barachła, które to sobie panowie w Pentagonie już wymyślą nazwę; może zajść potrzeba posiadania nowego męczennika polskiej sprawy, zatem taki Aman może poświęcić swoje zasoby i np. zdjąć Danielsa Jonny’ego lub Gowina premiera, tudzież Macierewicza w ramach zarządzanej z zewnątrz-wewnątrz prowokacji i będziemy mieli swoje Dallas. Wszystko to sprowadza się do wprowadzenia jeszcze lepszej zmiany, której finału z pewnością nie mogą być pewni nasi warszawscy misiaczkowie u władzy, ponieważ to nie oni decydują o swoim losie politycznym, nie oni decydują o swoim życiu…

Proszę o wpisy i komentarze, kogo Państwo widzą w nieodległym Froncie Jedności Narodowej, partii żydowsko-banderowskiej mniejszości-większości w Polin, którą to niedługo nam sprokurują zewnętrzni aktorzy we współpracy z Klubami Gazety Polskiej i Gazety Wyborczej? Kto będzie biegał za patriotę nowego typu, patriotę ponadnarodowego w polińskim państwie mulitietnicznym? Mnogość w jedności. Będą nam kadzić. Kto to tam nam wejdzie w ramach nowego oddechu na polskiej scenie politycznej? Paweł Śpiewak z Jonnym Danielsem? Antoni Macierewicz z Sellinem i Witoldem Gadowskim, Jackiem Łęskim i Bartoszem Cichockim? Cejrowski z Sakiewiczem i Targalskim? Gowin z Mularczykiem, Glińskim? Kto jeszcze? Kogo tam widzicie? Panią Emilewicz? Schetynę? Ach, dla lepszego zarządzania, skonstruują odnogę prawicową naszej nowej żydowsko-banderowskiej partii władzy, dla pogłębienia jedności w ramach Zjednoczonej Prawicy; dla symetrii – będzie i mutacja lewicowa dla ogarnięcia lewej strony. Wash&Go.
Kaczyński schodzi i wygasza projekt znany kiedyś pod wyświechtaną i niepotrzebną już nikomu nazwą: Polska. To, że jest głupim zdrajcą i osobą umierającą, nie czyni go w niczym mniej odpowiedzialnym za to, że topi nas. Topi nas dokumentnie… I że przejdzie do historii jako grabarz Polski.

Monachium 2018. Ach, i ta sztama, zgoda wszystkich polityków i publicystów co do tej grozy, pełna afirmacja tego,ze niby nie jest to nasz koniec, tylko zgrabne wybrnięcie “z problemu”…

Dziękuję za wszelkie dobrowolne wsparcie finansowe mojej pracy analitycznej, pisarstwa, publicystyki. Nie ma wolnej działalności bez wsparcia wolnych Ludzi.

Informacje o możliwych formach wsparcia pod adresem: http://www.pan-nikt.pl/wsparcie/

Dodaj komentarz